Trasa w znakomitej większości prowadzi asfaltem. podjazd na Ślężę jest ciężki ale niezbyt długi. Zjazd za to jest rewelacyjny. Im więcej adrenaliny potrzeba Ci tym mniej zwalniaj!
Przebieg trasy:
Świdnica-przełęcz Tąpadła
Wyjeżdżamy ze Świdnicy drogą na Jagodnik(przez osiedle Zarzecze). Jedziemy asfaltem, dość pagórkowatym. Droga jest niezbyt urozmaicona (wiadomo szosa...) ale można podziwiać piękne widoki, Wielką Sowę po prawej stronie, Chełmiec po prawej stronie za plecami, no i oczywiście zbliżającą się Ślężę. Na wszystkich tych szczytach są widoczne wieże. Przejeżdżamy kolejno przez Jagodnik, Miłochów, Gogołów, Wirki, Wiry aż do Tąpadeł. Tam zaczynamy wdrapywać się na górę(pod koniec wsi trzeba jechać główną w lewo, nie prosto). Gdy dojedziemy do końca podjazdu to to jest już przełęcz :-).
Przełęcz Tąpadła-Ślęża-przełęcz Tąpadła
Najprościej jest wjechać żółtym szlakiem bezpośrednio na Ślężę. W połowie drogi można odpocząć na Polanie pod Dębem. Na Ślęży na uwage zasługują schronisko, kaplica oraz wieża widokowa. Do wieży trzeba dojechać okrężając kaplicę z prawej strony.
Opcje
- Ze Świdnicy można dojechać przez wzgórza Kiełczyńskie skręcając w Gogołowie w prawo i wjeżdżając na żółty szlak który prowadzi aż na Ślężę.(niestety nie miałem okazji jechać).
- Dla odważnych, twardych tych co lubią nosić rower - z przełęczy można pojechać na szczyt niebieskim szlakiem.
- dla tych co powyżej - można zdobyć Radunię - najlepiej wnieść rower od strony przełęczy i zjechać do Sulistrowiczek.
- Wokół Ślęży są AFAIR dwie trasy rowerowe. Z mapy wynika, że są one bardzo rekreacyjne - nie jechałem - nie wiem :-(