PRUSKA PIECHOTA LINIOWA

Rozpoczęta w 1808 roku reforma armii pruskiej miała na celu między innymi zmianę zarówno taktyki piechoty jak i wewnętrznej organizacji jej jednostek. Komisja Reorganizacyjna kierowana przez G.J. Scharnhorsta wprowadziła podział regimentu piechoty na 2 bataliony muszkieterskie i 1 fizylierski. Każdy batalion składał się z 4 kompanii (dzielących się na 2 plutony) liczących początkowo 800 a później 1000 żołnierzy. Formowanie tak silnych kompanii było podyktowane koniecznością wykorzystania oficerów do obsadzenia jak największej liczby jednostek.


pruskapiechota2.jpg (18819 bytes)

Fizylierzy 1 Zachodniopruskiego Regimentu Piechoty Liniowej

W 1812 roku wprowadzono nowy regulamin piechoty. Obok trzyszeregowego szyku linearnego przyjmował on także tworzenie kolumny batalionowej. Formowano z szyku linowego w ten sposób, że czoło stanowiły środkowe plutony za które zachodziły plutony skrzydłowe. Siła uderzeniowa tej płytkiej (8-12 szeregów) kolumny była stosunkowo słaba. Do walki w tyralierze przeznaczono trzecie szeregi każdej kompanii (zarówno z batalionu sformowanego w linię jak i w kolumnę). Było to o wiele więcej niż np. w piechocie francuskiej. Tyralierów piechoty liniowej wspierali także strzelcy (jegrzy), których bataliony dzielone na małe oddziały przydzielano w czasie wojny poszczególnym korpusom. Uzbrojeni w gwintowane sztucery byli przeznaczeni wyłącznie do walki w tyralierze.
Możliwości bojowe pruskiej piechoty liniowej poważnie ograniczała fatalna jakość uzbrojenia. Karabiny pruskie, zwane powszechnie “krowimi nogami”, były bardzo ciężkie i nieporęczne a do tego mało celne. Można stwierdzić, że generalnie broń palna z krajów niemieckich znacznie ustępowała swymi parametrami (może poza sztucerami gwintowanymi) karabinom francuskim nie mówiąc już np. o angielskich.
Podstawową jednostką operacyjną pruskiej piechoty była brygada składająca się przeważnie z dwóch regimentów liniowych, 2 pułków lekkiej kawalerii, oddziału strzelców oraz 2-3 baterii artylerii. Trzy lub cztery brygady tworzył korpus.

pruscyjegrzy.jpg (53182 bytes)

Oficer Strzelców Śląskich,
szeregowy Ochotniczej Kompanii Jegrów 7 Regimentu Liniowego


Wydarzenia 1813 r. zastały armię pruską w trakcie reformy, dlatego mimo ogromu pracy włożonej w modernizację piechoty wciąż nie była ona formacją w pełni odpowiadającą wymogom ówczesnego pola walki. Pruskie regimenty liniowe górowały nad piechotą francuską przygotowaniem (zwłaszcza fizycznym) pojedynczego żołnierza. Było to wojsko dobrze przygotowane do walki ogniowej (choć słabe parametry uzbrojenia poważnie ograniczały jej skuteczność) i trochę gorzej (ze względu na zbyt płytkie kolumny i nieporęczne karabiny) do walki na bagnety. Wysokie było morale. Szczere pragnienie zemsty za zadane ojczyźnie klęski i upokorzenia sprawiały, że pruska piechota potrafiła walczyć twardo i nieustępliwie. Z reguły dobrze przygotowana była kadra podoficerska. Znacznie gorzej było z oficerami. Obok znakomitych, zdolnych do przyswojenia nowoczesnej taktyki dowódców nie brakowało rutyniarzy, zasklepionych w doświadczeniach z poprzedniej epoki czy ochotników, poza szczerym entuzjazmem nie mających większego pojęcia o służbie wojskowej. Generalnie pruscy oficerowie ustępowali swoim francuskim przeciwnikom, doświadczonych w dziesiątkach bitew przez lata ciągłych wojen. Wszystko to sprawiało, że mimo szczerego entuzjazmu jaki ogarnął Prusy wiosną 1813 roku i ogromnych ofiar poniesionych na rzecz wystawienia silnej armii pruska piechota liniowa wciąż była najsłabszym ogniwem wojsk koalicji antynapoleońskiej. Sukcesy w tej kampanii zawdzięczano przede wszystkim radykalnemu obniżeniu wartości bojowej francuskiej Wielkiej Armii, błędom popełnionym przez jej dowódców oraz współdziałaniu bitnych i doświadczonych armii rosyjskich i austriackich sojuszników. Samodzielnych, ewidentnych zwycięstw, których bohaterem byłaby pruska piechota było naprawdę niewiele.

 

Ilustracje na stronie z kolekcji Johna Stallaerte'a