William
Shakespeare
Hamlet
Akt III, scena
2
Oryginał
Stanisław
Barańczak
Józef
Paszkowski
Jerzy S.
Sito
Maciej Słomczyński
Władysław Tarnawski
Oryginał HAMLET
Why, let the stricken deer go weep,
The hart ungalled play;
For some must watch, while some must sleep:
So runs the world away.
Stanisław
Barańczak HAMLET
Niech się zraniony jeleń słania:
Stado już w bór odbiega;
Bo jest czas snu i czas czuwania-
Na tym ten ¶wiat polega.
Józef Paszkowski HAMLET
Niech ryczy z bólu ranny ło¶,
Zwierz zdrów przebiega knieje,
Kto¶ nie ¶pi, aby spać mógł kto¶.
To s± zwyczajne dzieje.
Jerzy S. Sito HAMLET
Niech ryczy z bólu ranny ło¶,
Zwierz zdrów przebiega knieje,
Kto¶ nie ¶pi, aby spać mógł kto¶.
To s± zwyczajne dzieje.
Maciej Słomczyński HAMLET
Cóż, ranny rogacz chce się skryć,
Nietknięty mknie wesoło:
Jeden ma czuwać, inny ¶nić;
Tak ¶wiat się toczy w koło.
Władysław Tarnawski HAMLET
Niech sobie ranny jeleń kwili,
Bo zdrowy bryka wesoło.
Kto¶ ¶pi, a komu¶ spać wzbronili -
Tak ¶wiat obraca się wkoło.
(535-538)
Hamlet -
index strona główna
Mysi